Polska miastem Europy, czyli e-sprzedaż zagraniczna

Od momentu przystąpienia Polski do Unii Europejskiej nie tak dawno minęło pełne 12 lat. Możemy spierać się na temat rozwoju Polskiej gospodarki na przestrzeni tego czasu, lecz nie możemy nie docenić faktu, że zanikły wszystkie granice terytorialne, które do niedawna były dla nas barierą. Możemy kupować nie tylko w Polskich, lecz również zagranicznych sklepach. Piszemy o sprzedaży stacjonarnej, jak również internetowej. Obserwując Polskie społeczeństwo e-kupujących widzimy, że chętniej dokonujemy transakcji zagranicznych. Staliśmy się niewielkim miastem w dużym kraju o nazwie Europa.

Zachowujemy się jak Europejczycy

Polscy konsumenci coraz częściej kupują w zagranicznych sklepach internetowych z dwóch powodów: dostępności towaru oraz możliwości błyskawicznego uregulowania rachunku w obcej walucie. Istnieje jeszcze trzeci, najmniej znaczący powód - fakt, że przesyłki kurierskie potrzebują do 48 godzin, aby dostarczyć nam przesyłkę z Madrytu. Konkluzja jest zatem prosta. Jeśli kupujemy droższe produkty, to szukamy ich również w sklepach zagranicznych. Jeżeli mamy do wyboru zakup urządzenia AGD za 500 funtów w Angielskim sklepie lub za 5000 złotych w Polskim - coraz większa część społeczeństwa wybiera opcję pierwszą.

Polscy Internauci zachowują się jak prawdziwi Europejczycy, a obroty z tego tytułu przekroczyły już miliard złotych. Sama Irlandia Północna w roku 2014 na sprzedaży transgranicznej zarobiła 80 miliardów Euro. Europa nie jest już dla nas tylko kontynentem, bo w kwestii sprzedaży i komfortu z tego wynikającego piszemy o kraju, którego obywatelami są wszystkie narody członkowskie.

Coraz częściej kupujemy w zagranicznych sklepach

Wiedząc, że możemy kupić produkt tańszy w zagranicznym sklepie bez konieczności długiego oczekiwania na przesyłkę, chętnie decydujemy się na taki krok. Firmy kurierskie zalały całą Europę i przypominamy - zamawiając towar w Madrycie - możemy go otrzymać po 48 godzinach oczekiwania. Przesyłki krajowe (Poczta Polska) zazwyczaj docierają do adresatów po 48-72 godzinach. Różnicy zatem nie widzimy żadnej, a możemy tylko zaoszczędzić.

 

A Wy? Kupujecie w zagranicznych e-sklepach? Jeśli tak to napiszcie, jakiego zakupu dokonaliście ostatnio!

 

 

Zobacz również

Galeria
O serwisie

Serwis poświęcony sprzedaży internetowej, płatnościom internetowym oraz ciekawostkom z branży e-commerce. Zapraszamy do czytania.

 

płatności dla sklepów